Global Bridge (płyta Frankowskiego): pierwsze tej klasy dzieło neotango w Polsce

opublikowane: 15 sie 2011, 06:21 przez Lechosław Hojnacki   [ zaktualizowane 28 paź 2011, 14:34 przez Lechosław Hojnacki ]

Grzegorz Frankowski (człowiek)  niewątpliwie od ponad 20 lat jest jednym z symboli rozkwitającego w Polsce tanga.
Grzegorz Frankowski (muzyk)  przed wydaniem płyty "Global Bridge" był dla mnie wiernym klimatom tanga, niestrudzonym i sprawnym technicznie odtwórcą muzyki tangowej innych mistrzów.
Grzegorz Frankowski (kompozytor) wydawszy płytę "Global Bridge" zajaśniał jako gwiazda pierwszej wielkości od razu w skali globalnej. Nie oczekiwałem objawienia się w Polsce kompozytorskiego talentu i warsztatu tej miary, na dodatek w neotangu prawdziwym*.
Płyta zawiera zapożyczenia stylistyczne, których źródeł odkrywanie zostawiam słuchaczom, jednak są to zapożyczenia w najlepszym stylu i od najlepszych. Najsłabszym elementem są wokale, zgrzyt dość niemiłosierny, ale to moje gusta. Jest ich (wokali) tam zresztą na szczęście tylko na lekarstwo, więc nie zmienią mojej opinii o całości: jest genialna.
Płyta jest kompozycyjną całością. Znacznie bardziej do słuchania, niż do tańczenia (ale i tak z pewnością spróbuję jej fragmenty włączyć do programu milong). Zapewne najbardziej usatysfakcjonuje tych, których wrażliwość estetyczna wykracza jak najdalej poza gorset Złotej Ery i sięga aż po komercyjny jazz  i chillout.
Frankowski w swojej drodze do własnego neotanga sięgnął po zapewne najbliższą sobie paralelę buenosairesową: genezę Nowej Huty. Ten ciekawy, chociaż mocno egzotyczny pomysł został poprowadzony konsekwentnie: od przemyślanej okładki poprzez narrację (płytka jest wydana jako miniksiążeczka) aż po finałową (ostatni utwór na płytce), monumentalną kompozycję.
Zdecydowanie zachęcam do wysłuchania w całości i razem z książeczką.
*w tej kwestii oddaję głos Frankowskiemu komentującemu własną płytę (samemu tylko przytakując): "(...) zrozumiełem, że od wielu lat stylem tango nuevo w Polsce niesłusznie nazywa się wykonywanie oryginalnych lub przearanżowanych partyrur Piazzolli. Tango nuevo to nie tylko aranżacje przebojów Piazzolli, lecz nowe kompozycje inspirowane tradycją tanga i posiadające elementy rodzimej kultury ich twórcy(...)"
(Grzegorz Frankowski, Global Bridge, Kraków 2010).

Natchnienie dla tekstu obok: koncert Trio Grzegorza Frankowskiego, Kraków, 15.8.2011, repertuar cudzy.

Od lewej: Grzegorz Frankowski - kontrabas, Piotr Kopietz – bandoneon, Jacek Bylica – fortepian. (Fot: LH)

Z koncertu promującego płytę


Comments